moje komentarze

  • 09.06.2010 11:34

    nowy sex-shop w Berlinie

    http://www.funfactory-store.de/gallery.php

    Firma jest z Bremen, ale sex-shop znajduje się w centrum Berlina.

    W tym nowym sex-shopie zakupy stają się przeżyciem – eventem. Na parterze jest mały bar oraz towary soft-core, na piętrze zaś towary hard-core.
    Sex-shop organizuje różne imprezy jak np. wieczór zakupów tylko dla pań itp.

    Nowoczesny interior został zaprojektowany przez znanego architekta i przypomina bardziej ekspozycję w muzeum.

    Amstern - głównej nagrody - dildo napełnionego dynamitem z grawiurą Steinbach niestety nie wygrałeś.




    NIKODEM.DYZMA: Fotozagadka
  • 08.06.2010 12:42

    @Amstern

    Dopiero od roku 1990 Polska zaczela wprowadzac normy miedzynarodowe w traktowaniu mniejszosci narodowych.

    Powiedz to dzisiaj Polakom w Niemczech. Niech posylaja swoje dzieci w Kieleckie.


    Dlaczego, jeżeli w Niemczech są rzekomo normy międzynarodowe?

    LEM: Amstern - wypędzony czy przepędzony ?
  • 08.06.2010 11:00

    @Amstern

    "Wielkie osiągnięcia polityczno-gospodarcze z jakimi przychodzimy na II zjazd partii, zadały kłam propagandzie, jaką szerzył wśród ludności miejscowej okupant niemiecki o niezaradności gospodarki polskiej, jak również powojennej propagandzie anglo-amerykańskich imperialistów i adenauerowskich pachołków o niemożności zagospodarowania Ziem Odzyskanych" (I sekretarz KW PZPR w Opolu, R. Nowak, marzec 1954).
    LEM: Amstern - wypędzony czy przepędzony ?
  • 07.06.2010 08:01

    @autor

    znana wypędzona Beate Uhse zdystansowała się wyraźnie w swoich memuarach od Związku Wypędzonych i jego polityki.

    Dolly Buster, znana wypędzona z Czech, też nigdy nie wypowiadała się publicznie na temat Związku Wypędzonych.
    LEM: Amstern - wypędzony czy przepędzony ?
  • 06.06.2010 23:22

    @autor

    Wzmocnienie kontaktów międzyludzkich, szczególnie młodzieży nie świadczy o oziębieniu kontaktów w stosunkach z Niemcami, wręcz przeciwnie.
    Przypomnę, że sumy płynące na pracę z młodzieżą w Niemczech są obecnie o wiele mniejsze niż sumy ongiś wydawane na podobne projekty niemiecko-francuskie lub niemiecko-brytyjskie.

    Kaczyński mówił też w suwerenności w ramach UE, czyli o naśladowaniu niemieckiej polityki.
    MAREK MOJSIEWICZ: Kaczyński w Słubicach Ochłodzenie w stosunkach z Niemcami
  • 06.06.2010 21:52

    @Oda

    Mimo wszystko jest różnica w poziomie wypowiedzi
    LEM: Amstern - wypędzony czy przepędzony ?
  • 04.06.2010 10:58

    @Mirosław Kraszewski

    w latach 1980ych Bartoszewski był profesorem w Monachium, Eichstätt i Augsburgu.

    Profesor honorowy lub gościnny ma prawo wykładów na uniwersytecie, dotyczy to znanych polityków, pisarzy lub też osób ze świata kultury. Ich wykształcenie
    nie odgrywa żadnej roli.

    Pan Bartoszewski według prawa nie mógł prowadzić zajęć ze studentami.

    W spisach wykładów wyżej wymienionych uniwersytetów (Vorlesungsverzeichnis) należałoby sprawdzić czy Bartoszewski prowadził nielegalnie zajęcia ze studentami, to by wyjaśniło ostatecznie czy jest on oszustem.








    MIROSŁAW KRASZEWSKI: Książka "Bartoszewski non-fiction"
  • 04.06.2010 10:45

    @Mirosław Kraszewski

    "były niemiecki profesor" - to fakt, ponieważ był rzeczywiście czasowo profesorem.

    Dodam, że w Niemczech też są ludzie z poczuciem humoru od Amsterna do Gesiny Schwan
    MIROSŁAW KRASZEWSKI: RAZ: Poczucie humoru Bartoszewskiego
  • 04.06.2010 00:44

    @Amstern

    Jako Niemiec nie dostrzega pan różnic, gdy jest panu z tym wygodnie.
    Obozy jak np. Łambinowice były rezultatem niemieckiej polityki, z tym że w Łambinowicach nikt nie mordował ludzi metodami przemysłowymi, większość ofiar szacowanych na 1000-1500 padła z głodu i chorób. Więzieni byli tam też SS-mani.
    Poczytaj pan o Buchenwaldzie.




    • Czytalem dzisiaj u pana de Zieleskiewicza, ze w sredniowieczu pol Polski to byli Niemcy. Wszystkie miasta na zachod od Wisly zakladali Niemcy. Stolica Krakow byl tak niemiecki, ze dopiero w XVI wieku wprowadzono jezyk polski na miejsce niemieckiego do ntp. sadow.


    Takiego steku bzdur dawno nie czytałem. Miasta były założone wpierw na prawie polskim, potem przyszło prawo niemieckie dające większe prawa księciom dzielnicowym. Nadanie praw magdeburskich nie świadczy o założeniu miasta przez Niemców. Osadnicy zakładali wioski liczące nieraz 20, 30 czy 50 osób.

    Odwracam argumentację i pytam: co powodowało masową ucieczkę Niemców z Niemiec?


    Dziwię się, że pan jako osoba obeznana z historią, politologią, astronomią, seksuologią, wypędzeniami, urologią itd., nie czytał znanej niemieckiej publikacji na temat niemieckiego osadnictwa w średniowiecznej Polsce, tam są podane szacunki, których nie pamiętam. (Deutsche Geschichte im Osten Europas: Land der großen Ströme: Von Polen nach Litauen, Joachim Rogal)
    PREMIER: Niemcy naród agresorów czy wypędzonych?
  • 04.06.2010 00:34

    @

    Były niemiecki profesor Bartoszewski myli się.

    W Polsce jest cała masa ludzi z poczuciem humoru – to są ci co tytułują go profesorem!
    MIROSŁAW KRASZEWSKI: RAZ: Poczucie humoru Bartoszewskiego
  • 04.06.2010 00:28

    @Mirosław Kraszewski


    Niestety ale w Niemczech dochodzi z powodu niestabilnej sytuacji politycznej coraz częściej do eskalacji, tak jak w tym wypadku, gdy Jugendamt po prostu odbiera dziecko. Sądzę, że są to spektakularne akcje by straszyć społeczeństwo niemieckie i odwrócić uwagę od prawdziwych problemów społecznych jak mordy, napady rabunkowe dokonywane przez osoby nieletnie lub alkoholizm i narkomania wśród młodocianych. Wspomnę tylko o ostatnim mordzie na bezdomnym i śmierci spitej dziewczynki.
    MIROSŁAW KRASZEWSKI: Jugendamt rabuje dziecko 4 godziny po porodzie
  • 26.05.2010 21:20

    @Oda

    broszurka jest z roku 1790-go!

    str. 1

    Man hat in Schriften und auch in Zeitungen die Frage aufgeworfen: auf welche Weise wohl der polnischen Nation die deutsche Sprache einzuimpfen sein moechte?

    W pismach i w gazetach dyskutuje się pytanie: w jaki sposób chciałoby się zaszczepić polskiemu narodowi język niemiecki.

    --

    Potem Goethe omawia różne sposoby.

    Goethe przelał na papier myśli niemieckiej elity intelektualnej.







    http://books.google.de/books?id=vbgmNcMmciwC&pg=PA18&dq=vorschlag+zur+einfuehrung+deutschen+sprache+goethe&cd=2#v=onepage&q&f=false
    MICHAŁ STANISŁAW DE ZIELEŚKIEWICZ: Germanizacja Wielkopolski, strajk dzieci wrzesińskich
  • 26.05.2010 21:08

    @Amstern

    http://odkrywca.pl/funkcjonariusze-wypedzonych,648879.html
    PATRYK GORGOL: Steinbach poza radą fundacji. Pyrrusowe zwycięśtwo?
  • 26.05.2010 20:55

    @Amstern - jego wpis

    ”Ze wtedy po wojnie 2/3 czy iles tam funkcjonariuszy bylo bylymi nazistami, to jasna sprawa. Innych Niemcow wtedy nie bylo. Wstydu nie bedzie. W porowaniu z Polska NSDAP mial w hitlerowskich Niemczech mniej czlonkow, niz Polska czlonkow PZPR.”

    http://fzp-sceptnick.salon24.pl/163392,czy-sie-zacznie#comment_2314069
    PATRYK GORGOL: Steinbach poza radą fundacji. Pyrrusowe zwycięśtwo?
  • 26.05.2010 20:53

    @Amstern

    http://antypolonizm.salon24.pl/163465,czy-dzieci-nazistowskich-oprawcow-pisza-historie-ofia#comment_2315395

    http://www.dhm.de/sfvv/

    Direktor
    Prof. Dr. Manfred Kittel

    Wissenschaftlicher Referent:
    Dr. Andreas Kossert

    Okazuje się że obydwaj opracowali koncept wystawy w której wypędzenia Niemców będą przedstawione w oderwaniu od szerszego kontekstu wojny i wypędzeń rozpoczętych w 1939 roku.

    W internecie jest sporo informacji o oszustwach naukowych prof. Kittela

    http://www.zeit.de/1993/40/Endlich-wieder-normal?page=all

    Jego dystertacja była recenzjowana pod tytułem „Nowy produkt młodokonserwatywnego rewizjonizmu historycznego. Manfred Kittel o rzekomym przezwyciężeniu przeszłości po 1945 r. (Ein neues Produkt jungkonservativer Geschichtsrevision: Manfred Kittel über die angeblich geglückte „Vergangenheitsbewältigung" nach 1945).

    Prace Kosserta dotyczą wypędzonych i były chwalone przez Steinbach. To wystarcza dla kariery naukowej w Niemczech.
    Dodam, że Kossert był pracownikiem naukowym Niemieckiego Instytutu Historycznego w Warszawie i te poglądy polityczne które ma teraz, miał i przedtem. Ciekawe co by na to powiedzieli ci co tak zachwalają wszystkie niemieckie inicjatywy w Polsce?

    Na temat Kittela jest, tak jak wymieniłem, sporo materiałów w internecie, poczynając od recenzji jego doktoratu, był wówczas stypendystą Fundacji Konrada Adenauera.

    Potem był Kittel jednym z pracowników zespołu edytującego pamiętniki Goebbelsa!

    http://www.perlentaucher.de/buch/26284.html

    Manfred Kittel, Vertreibung der Vertriebenen? Der historische deutsche Osten in der Erinnerungskultur der Bundesrepublik (1961-1982), München 2006.
    Wypędzenie wypędzonych? Historyczny niemiecki wschód w kulturze pamięci Republiki Federalnej Niemiec (1961-1982), München 2006.

    Na tej stronie internetowej dowiadujemy się trochę o pracy Kittela. Kittel pisze, że w mediach od początku lat 1960ych coraz bardziej krytycznie patrzono na ziomkostwa, a takim punktem zwrotnym był rok 1969 (dojście do władzy Willy Brandta, koalicja SPD-FDP).

    Nawet konserwatywna Frankfurter Allgemeine Zeitung zamieściła krytyczną recenzję tej pracy, w której są wymienione fakty, ale brak konkluzji. Kittelowi zarzuca się, że stosował argumentację z okresu zimnej wojny (w roku 2006!), oraz to że nowa polityka wschodnia zapoczątkowana przez Willy Brandta to było „drugie duchowe wypędzenie”.

    W drugiej recenzji we Frankfurter Rundschau zarzuca się Kittelowi, że pisze o wypędzonych jako o ofiarach, a nic nie wspomina o rewizjonistycznych poglądach ziomkostw. Kittel dał też do zrozumienia, że jest zwolennikiem narodowego Centrum przeciw Wypędzeniom w Berlinie.

    Kariera Kittela jest typową karierą partyjnego aparatczyka, w tym wypadku związanego z CDU/CSU i Fundacją Konrada Adenauera. Jego prace nie są rzetelne, to są prace pisane na zamówienie aparatu partyjnego, a ich celem jest krytyka innych partii, a nie badania naukowe. Nic dziwnego, że Manfred Kittel został profesorem, a następnie dyrektorem tej placówki.



    PATRYK GORGOL: Steinbach poza radą fundacji. Pyrrusowe zwycięśtwo?
  • 25.05.2010 21:40

    @Amstern

    Szczerosc w naszym klubie to podstawa.

    To zacznijcie od „zwiazku wypendzonych” i jego przeszłości oraz zbadania życiorysów jego funkcjonariuszy

    Potulice, Jaworzno itd. – tym się zajmuje min. IPN – organizacja znienawidzona w Niemczech.

    PATRYK GORGOL: Steinbach poza radą fundacji. Pyrrusowe zwycięśtwo?
  • 25.05.2010 21:20

    @historyk12

    Oda nic mi nie odpowiedziała, tylko zacytowała z broszurki Goethego, że podręczniki powinny być dwujęzyczne. W innym fragmencie tej broszurki Goethe proponuje, by teatry grały (grupy objazdowe) w obu językach.

    Należy sobie postawić pytanie dla kogo miały być te podręczniki i sztuki teatralne?
    Zwykła osoba nie znała wówczas żadnego języka obcego, a teatry objazdowe grały na jarmarkach lub odpustach
    Po prostu tytuł broszurki mówi za siebie : „Propozycja wprowadzenia języka niemieckiego w Polsce”.

    Panie historyk – nie wiem gdzie pan studiował – może u Borodzieja czy innego tam Bartoszewskiego – ale już sam tytuł publikacji powinien dać panu do myślenia.

    Co do polityki pruskiej to polecam poniższy link ilustrujący stosunki lingwistyczne na pograniczu prusko-holenderskim w XVIII wieku. Druga mapa przedstawia używanie dialektów niderlandzkich lub mieszanych niderlandzko-niemieckich w Dolnej Nadrenii min. na terytorium Prus, przy czym czerwona linia to obecna granica. Już po uzyskaniu tych terytoriów po 1714 roku Prusy wprowadziły jako język urzędowy niemiecki.


    http://www.r-steger.de/sprachen.html
    MICHAŁ STANISŁAW DE ZIELEŚKIEWICZ: Germanizacja Wielkopolski, strajk dzieci wrzesińskich
  • 25.05.2010 10:26

    autor

    Na ekspozycję w muzeum Steinbach rzeczywiście nie ma wpływu, ale po wystawie o wypędzonych kilka lat temu politykom nawet z CDU i CSU zaświtało w głowach, że taka jednostronnie przygotowana wystawa działa na emocje ludzkie i należy Steinbach odsunąć od kształtowania nowego muzeum.


    Najważniejszy cel został osiągnięty – utworzenie nowej stałej instytucji ziomkowskiej.
    NOSTRADAMUS: Metoda małych kroczków
  • 25.05.2010 10:05

    @Nathanel

    Niemieckie banki i koncerny ubezpieczeniowe zainwestowały w Grecji 43 mld euro, raczej mniej niż Francuzi lub Brytyjczycy

    http://www.geld.com/aktien/bnews_2151184.html
    MAREK MOJSIEWICZ: Żona Sikorskiego o Nowym Kolonialiźmie. Niemieckim ?
  • 21.05.2010 09:48

    @historyk12

    Johann Wolfgang von Goethe:

    Vorschlag zur Einführung der deutschen Sprache in Polen, 1790.
    Propozycja wprowadzenia języka niemieckiego w Polsce, 1790 r.

    "um eine höhere Cultur der niederen Classe zu bewirken"

    (by) wprowadzić wyższą kulturę klasom niższym
    MICHAŁ STANISŁAW DE ZIELEŚKIEWICZ: Germanizacja Wielkopolski, strajk dzieci wrzesińskich

123456789... następna

Wszystkie notki Dodaj bloga do ulubionych
Moje komentarze Blog przez RSS
Komentarze przez RSS

Ostatnie notki

Moje ostatnie komentarze

  • nowy sex-shop w Berlinie

    http://www.funfactory-store.de/gallery.php Firma jest z Bremen, ale sex-shop znajduje się w...

    09.06.2010 11:34

  • @Amstern

    Dopiero od roku 1990 Polska zaczela wprowadzac normy miedzynarodowe w traktowaniu mniejszosci...

    08.06.2010 12:42

  • @Amstern

    "Wielkie osiągnięcia polityczno-gospodarcze z jakimi przychodzimy na II zjazd partii, zadały...

    08.06.2010 11:00

  • @autor

    znana wypędzona Beate Uhse zdystansowała się wyraźnie w swoich memuarach od Związku...

    07.06.2010 08:01

  • @autor

    Wzmocnienie kontaktów międzyludzkich, szczególnie młodzieży nie świadczy o oziębieniu...

    06.06.2010 23:22

Aktywne dyskusje

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook